15 czerwca 2010

3

Aktualnie wszystko na mojej głowie. Mam parę spraw do ogarnięcia, na moje szczęście nie są one związane ze szkołą. Niepotrzebnie brałam zbędne tabletki na ból, nie o ten ciężar chodziło. Nie mogę się rozpłakać, zdecydowanie za mało piję. Czuję jak pustka atakuje mnie od środka, najwyższy czas zapalić.

HOLD HEART

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Oj dobrym, chociaz wedlug mnie za krotkim. Powinni otworzyc nowy kierunek studiow ' nieprzymusowe czytanie CIEKAWYCH ksiazek'.